Przejdź do treści

Odczyty, przekłady i opracowania na tej stronie przygotowała sztuczna inteligencja pod nadzorem ludzi — mogą zawierać błędy. Jak pracowaliśmy z AI →

Sopot · dawniej Schulstraße 44 · zbudowana 1909–1910

C-077 · Właściciele, pieniądze, urzędy (1915–1945)

Od zduna do fabrykanta pieców: zawód Eugena Baumanna w dokumentach

pieniądzeludzie

Kariera Eugena Baumanna (właśc. Paul Max Eugen Baumann, ur. ok. 1867/68, zm. między 1941 a VIII 1942), ojca właścicielki i faktycznego zarządcy kamienicy, daje się prześledzić po tytułach zawodowych w kolejnych dokumentach. W akcie urodzenia córki (Gdańsk, 2 IV 1895) jest to „der Töpfermeister Paul Max Eugen Baumann” → „mistrz zduński/garncarski”, mieszkający przy IV. Damm 9 w Gdańsku. W akcie ślubu córki (2 I 1923) występuje już jako „Ofenfabrikant Eugen Baumann, 55 Jahre alt” → „fabrykant pieców, lat 55” — właściciel firmy „Eugen Baumann, Baugeschäft für Kachelöfen u. Kochmaschinen” (przedsiębiorstwo budowy pieców kaflowych i kuchni) przy Poggenpfuhl 24/25 w Gdańsku.

W 1929 r. notariusz opisuje go jako „dawnego fabrykanta pieców, obecnie rentiera”, a w księdze wieczystej figuruje jako „Rentier” (osoba żyjąca z kapitału). Ślad tej branży trafił też do akt gruntowych: 12 XII 1924 Baumann napisał do sądu prośbę o wypis z księgi wieczystej na firmowej kartce pocztowej, której nadruk brzmi: „Verband der Arbeitgeber des Töpfer- u. Ofensetzgewerbes Deutschlands. Provinzialverband Westpreussen. E.V. Geschäftsstelle: Danzig, Tischlergasse 51. Fernsprecher 904. Vorsitzender: Obermeister Eugen Baumann, Danzig.” → „Związek Pracodawców Rzemiosła Garncarskiego i Zduńskiego Niemiec, Związek Prowincjonalny Prusy Zachodnie, stowarzyszenie zarejestrowane; biuro: Gdańsk, Tischlergasse 51, telefon 904; przewodniczący: starszy cechu Eugen Baumann, Gdańsk”.

Blankiet z nazwą „Niemiec” i „Prusy Zachodnie” był w 1924 r. już politycznie nieaktualny (Sopot i Gdańsk należały od 1920 r. do Wolnego Miasta) — użyto go jako makulatury. Fach przeszedł na syna: w 1943 r. dokument wieczystoksięgowy nazywa go „Töpfermeister Kurt Baumann in Zoppot” → „mistrz zduński Kurt Baumann w Sopocie”, który od 1925 r. prowadził firmę ojca i odziedziczył ⅓ kamienicy (C-175). Choć w rodzinie zdunami były trzy pokolenia, w kamienicy przy Schulstraße 44 pieców kaflowych nie było: od 1910 r. dom miał centralne ogrzewanie z własnej kotłowni i ozdobne grzejniki.

Źródło: Gen.: Akt urodzenia Gertrud Margarethe…; APG 2090,145; AG II k. 141,0 ✓; k. 169,0; k. 230 ✓

Pewność: tytuły i cytaty / WSPOMNIENIE brak pieców.

Dokumenty, na których opiera się wpis