C-140 · Przedpole: działka przed kamienicą (1875–1906)
Zmienne zawody i pisownia nazwisk w aktach XIX-wiecznych
rozbieżności źródeł, legendyabsurdy urzędnicze
W tomie I akt gruntowych sopoccy urzędnicy zapisywali te same osoby raz tak, raz inaczej, i nie zawsze da się rozstrzygnąć, który zapis jest właściwy. Eugen Rudolph Beckauer, właściciel działki od stycznia do maja 1887 r., występuje w protokole przewłaszczenia z 26 I 1887 jako „Maurer” (murarz), a w dokumentach z maja i grudnia tego samego roku jako „Maler” (malarz); obie formy sprawdzono na skanach (k. 62,0, 75,0 i 126). Jego poprzednik Wilhelm Trieder jest w styczniu „Zimmermeister” (mistrzem ciesielskim), a w grudniowym wykazie kasy sądowej „Tischler” (stolarzem).
Nazwisko czytano też jako „Frieder”, choć na skanie karty 128,1 pierwsza litera jest tym samym „T”, co w jego własnoręcznym podpisie ✓. Podobnie chwieje się nazwisko rodziny, która trzymała działkę w latach 1887–1895: akty notarialne Nawrockiego piszą konsekwentnie „Aspolm geborene Apreck”, a pisma sądowe i katastralne równie konsekwentnie ”Spreck”. Nazwisko po mężu pojawia się jako Aspolm, Asprohn i Aspohn. W aktach z tej epoki zawód i pisownia nazwiska zależą od dokumentu i same nie wystarczą do zidentyfikowania osoby w innych źródłach.