C-048 · 1906–1910 · Budowa i pierwsze lata (1906–1915)
Od panny z Oliwy do banku w Monachium: wierzyciele kamienicy
pieniądzeludzie
August Schmidtke, emerytowany urzędnik telegrafu, nie miał firmy ani widocznego majątku. Budowę finansował kredytem, początkowo prywatnym. Pierwsze 26 000 marek (4½ % rocznie, od 1 X 1906, wpisane 8 X 1906 jako hipoteka księgowa, bez listu hipotecznego) pożyczyła mu panna Anna Guth z Oliwy, Georgstraße 6, osoba prywatna. 29 XI 1907 zgłasza w sekretariacie sądu prośbę o powtórne zawiadomienie o wpisie, „da die erste Nachricht verloren [gegangen]” → „ponieważ pierwsze zawiadomienie zaginęło”, z dopiskiem „sehr eilig!” → „bardzo pilne!”.
Dwa miesiące później sprzedała wierzytelność. Kupiła ją 6 II 1908 wdowa po podpułkowniku Lydia Borcherdt z domu v. Zelewski-Hackebeck z Sopotu, Hoffmannstraße 2 (koszty cesji wziął na siebie sopocki kupiec-rentier Caspar Wolff, którego roli dokument nie nazywa), i natychmiast rozdzieliła dług w rodzinie. 1 IV 1908: „trete ich einen Teilbetrag von 6000 (i. W. „sechstausend”) Mark […] an meinen Neffen, den minderjähr. Carl Steuber ab” → „odstępuję część 6 000 marek mojemu bratankowi/siostrzeńcowi, małoletniemu Carlowi Steuberowi”.
W imieniu dziecka działał ojciec, królewski nadleśniczy (Forstmeister) Albert Steuber z Cladow-Ost. 7 VII 1908 kolejne 20 000 M odstąpiła „an meinen Bruder” → „mojemu bratu” Maximilianowi v. Zelewski-Hackebeck, mieszkającemu w Sopocie przy Danziger Straße 4. Przez cały czas budowy wierzycielem kamienicy była więc jedna kaszubska rodzina szlachecka, a jej najmłodszym udziałowcem był małoletni chłopiec. Właściwe pieniądze na budowę przyszły w 1910 r.: hipoteka kaucyjna 55 000 M dla Norddeutsche Creditanstalt w Gdańsku (7/9 III 1910, zabezpieczenie linii kredytowej — „wszelkich obecnych i przyszłych roszczeń banku”), 125 000 M z Bayerische Handelsbank w Monachium (1 III 1910, C-047) i 40 000 M od wdowy Milli Berger z d. v. Plocki z Sopotu (17 IX 1910, 4 3/5 %).